

Magiczna sesja narzeczeńska
Czemu nazwałam tą sesje magiczną? Uczucie tej dwójki zakochanych, otaczający ich piękny ogród - to połączenie stworzyło bardzo klimatyczne kadry. W pierwszej części sesji słońce było dosyć wysoko i dawało ostre światło, ale udało nam się znaleźć trochę klimatycznego cienia wśród wysokich drzew. Pod koniec sesji słońce zaszło za chmury i dało nam to bardzo nostalgiczny miłosny klimat.









































